Centonista Centon 35aca8e3e685

Cofnął się aby poszła do kumów,
ocknij się panie Krzysztofie
by za pomocą krzyków i szumów,
czasu pokoju na sofie.

Welt niespokojnie aby nauczyć
jaka do której pobożne
drugie jakoby tylko objuczyć,
kryła się między przydrożne.

Sama się jakoś zbyt fatigati.
Tyłem do siebie parobka
który ujrzawszy zeszyt od Kati,
kwiatki postawię dwukropka.

O utworze

Autor: Centonista (wszyscy autorzy).
Zobacz nowy wiersz tego autora, albo nowy wiersz dowolnego autora.

Podziel się wierszem!


albo użyj linku: