Lemowieść ***

Trzeciego mój kwiatów przez jego.
Chłopak lecą od go raz.
Przykre oddzielającym opierała uszczęśliwiony no.
Powiedziały jeden wtedy do ale.
Kobieta 1863 usta i sprzęty.
Było dobrze po zaraz… a.
Kanału wybił słońca zamówienia tak.
Chłopiec szepnęła miłościwy podczas przed.
Na tymi kiej drzwi było.
Jest cień że antek wypytywać.
Liczne cztery jeszcze jezu… pan.
Czarnych letkiewicz rozpoczęli uśmiechnął jak.
Na wyruszyła ten po po.

O utworze

Autor: Lemowieść (wszyscy autorzy).
Zobacz nowy wiersz tego autora, albo nowy wiersz dowolnego autora.

Podziel się wierszem!


albo użyj linku: