perlemPrzedWieprze ***

Za to, co ma być, żaden ci nie ślubi,
Co? naprawdę? Eh! smalone duby,
Wczora, czekając na twe obietnice,
Na śpiące grodu tygrysim, ulice.

Myśl ci swą dają i dają ci duszę,
Wokół przenika jakieś tchnienie boże,
I cóż jest wierność grobowi, pamiątkom,
Grając opadłym z wierzb — lecz amen listkom.

Tajemnicze w powietrzu rozlewając chłody,
Posłuszny zejściu swojemu w ciemnoty,
Nie macie tu oględać sie na co,
Obłąkane jak dawniej, lecz wzrok miały senny.

O utworze

Autor: perlemPrzedWieprze (wszyscy autorzy).
Zobacz nowy wiersz tego autora, albo nowy wiersz dowolnego autora.

Podziel się wierszem!


albo użyj linku: