perlemPrzedWieprze ***

Ale kiedyś, o smętnych losach zadumany,
Wieczna swe rozkwitłe mnie noc ogarnie,
Potem wykrzyknęli w głos na przemiany,
Nie wiem, miły doktorze, w której masz krainie.

Niedopełnionym będzie i kalekiem,
To wtenczas duma na pomoc przybędzie,
Podłoga zwierciedliła, lśniąc sennym nabytkiem,
Lecz żadnego już nie nogi ciepłem będzie.

Zaledwo mam hamować, promyk oświaty,
Gdy się rozjaśnił, obaj rycerze,
W głębi — z dala od nic się odzłoci, łopaty,
Kbladej mej gwieździe lub w sine przestworze.

O utworze

Autor: perlemPrzedWieprze (wszyscy autorzy).
Zobacz nowy wiersz tego autora, albo nowy wiersz dowolnego autora.

Podziel się wierszem!


albo użyj linku: